Życie | Lipiec 26, 2017

Przyjdzie rutyna i Cię zabierze

Dawno, dawno temu, kiedy nie baliśmy się dosłownie niczego – jedną ręką wpychaliśmy fasolę do nosa, a drugą łyżkę soli do buzi – jedynym co mroziło krew w naszych cieniutkich żyłkach był tekst „Przyjdzie pani i Cię zabierze”. Teraz nie boimy się obcych kobiet, no może oprócz tych, które odbierają telefony w pizzeriach, wiemy też że fasola włożona nosem nie ma szans wyjść uchem. Boimy się za to rutyny. Przyjdzie rutyna i Cię zabierze, zrobi z Ciebie maszynkę i wsadzi w cyklicznie powtarzający się schemat. O zgrozo. Spódnica mamy raczej tu nie pomoże. Czytaj dalej Przyjdzie rutyna i Cię zabierze

Relacje Życie | Lipiec 4, 2017

Słucham, gadam i scrolluję

Znaczną część naszego życia poświęcamy na spanie. Nawet mi się to podoba, bo spanie to przecież bardzo przyjemna aktywność, szczególnie jeśli ma się w łóżku Jasia. Ale kiedy już zdecydujemy się wysunąć małego paluszka spod kołdry, wypijemy pierwszą kawę na rozruch, a poranne ‚yhy, y-y” ewoluują w wyrazy, aż 70 procent czasu przeznaczamy na porozumiewanie. Z tego wszystkiego 9 procent zajmuje pisanie, 16 procent czytanie, 30 procent mówienie, a 45 procent słuchanie. Dziwne, że nikt nie wyciągnął z tego procenta na buszowanie w mediach społecznościowych. Aż łza się w oku kręci jak mało czasu zostaje na jedzenie.
Czytaj dalej Słucham, gadam i scrolluję