Relacje Życie | Listopad 11, 2018

O mówieniu będzie. W sensie myśleniu tylko że na głos

Zawsze, kiedy słyszę jakieś mądre albo śmieszne zdanie mam ochotę założyć notes i elegancko to wszystko w tym notesie zapisywać. Ale wiadomo, to nie jest tak hop siup, bo trzeba mieć po pierwsze ładny notes, a po drugie trzeba mieć ten ładny notes non stop przy sobie, bo przecież nie zna się dnia ani godziny, kiedy ktoś w tramwaju zlepi przypadkowe słowa w bombę.  Czytaj dalej O mówieniu będzie. W sensie myśleniu tylko że na głos

Życie | Październik 4, 2018

Szczęście. Ratuj się kto może

Mam dziwną tendencję usprawiedliwiania swoich dziwnych myśli tym, że jestem dziewczyną. Że niby wolno mi nie spać po nocach i układać dialogi, które nigdy nie będą mieć miejsca, albo stresować się, czy ktoś przypadkiem nie wziął mnie za kogoś kim nie jestem skoro bardzo mocno starałam się być sobą. I właściwie wszystko to w jakiś tam sposób rozumiem. Ale żeby bać się swojego szczęścia. Tego jeszcze nie grali. No nieźle koleżanko.  Czytaj dalej Szczęście. Ratuj się kto może